ROSIŃSKI - VAN HAMME
Thorgal
KOBIETY THORGALA AEGIRSSONA

 
Thorgal

 

  ...
    Kobiety Thorgala to nie tylko wierna Aaricia, namiętna Kriss de Valnor i mała Louve. Thorgala kocha o wiele więcej kobiet, chociaż pewnie on sam o tym nie wie. Waleczne dziecko gwiazd ma wiele fanek wśród całkiem realnych kobiet, które wiele by oddały, aby ich facet był podobny do Thorgala. Albo żeby chociaż taki facet gdzieś istniał!

    Dlaczego dziewczyny czytają serię Rosińskiego i Van Hamme'a? Co więcej - zaczytują się w niej! Oczywiście nie tylko z tego powodu, że jest to fajny komiks z ładnymi rysunkami, a w dodatku z całkiem interesującą akcją. Dziewczyny kochają Thorgala! Wiem to, bo sama go uwielbiam i wiem, że nie jestem osamotniona.
...
     Thorgal to uosobienie mężczyzny z jakim chciałaby być każda przytomna kobieta (nawet jeśli jest nią występna Kriss de Valnor, a jej z rozsądku też mimo wszystko nie można odmówić), niekoniecznie wielbicielka fantastyki i komiksów. Thorgal jest męski, jest przystojny... ale to nie wszystko. Przede wszystkim jest ucieleśnieniem tych wszystkich cech, których u współczesnych facetów próżno szukać! Jest odważny, niesamowicie wręcz odważny, czasami jego odwaga jest brawurą i szaleństwem, ale Thorgal nigdy nie walczy i nie ryzykuje bez powodu. Robi to zwykle w obronie swojej rodziny lub przyjaciół. Odważni faceci chyba teraz wymarli, mało który ma nawet odwagę cywilną, a to (plus honor) bardzo pożądana cecha. Oczywiście nikt nie każe naszym mężczyznom bić się na ulicy z tłumem rozwścieczonych dresiarzy, wracających z meczu. Thorgal, jak wiadomo, ma potężnych opiekunów, a oni raczej nie. Myślę, że chodzi tu raczej o poczucie bezpieczeństwa, jakie Thorgal daje Aaricii. Ona wie, że on jej po prostu nie zostawi w kłopotach, czego nie można powiedzieć o niektórych hm... mężczyznach.
...
    Poza tym Thorgal kocha. I jest wierny. Oj, oj, nawet pięknej Kriss nie udaje się sprowadzić go na złą drogę (no, chyba, że Thorgal straci pamięć...). Daj Boże takich facetów wśród nas. Dziewczyny to widzą, czują i lubią czytać o takiej miłości. Takiej, co wszystko zwycięża i do której zawsze się wraca. Thorgal to po prostu pewny facet, któremu można ufać. Jest męski, nie w znaczeniu dobrze rozwiniętych mięśni i dużego spożycia miodów pitnych, ale, że tak powiem, jest prawdziwie męski. Za to kobiety go kochają. Bo chciałyby, aby ich facet był taki, jak on.


    Odpowiadając na pytanie, czemu dziewczyny czytają "Thorgala", nie mogę tu jednak przeoczyć znaczenia samego komiksu, który bez wątpienia jest fantastyczny. Nie muszę go chyba reklamować?
    Mimo to, któraż dziewczyna nie zakrzyknęłaby: "Thorgalu, ratuj!", jak to jest na pierwszej stronie niektórych wydań, wiedząc, że on po prostu nie nawali?

...

...  Tekst przygotowała: Anka :-)
...  Korekta tekstu: Sławomir Wilk
strona główna |  publikacje