|
|
|
Kadir – służący
Armenosa. Po prostu.
|
|
|
|
Karshan d’Urizen – kolejny z Wikingów od
dziecka przygotowany jako mięso armatnie. Takoż skończył, bo taki już
los pionków.
|
|
|
|
Kelos –
prawdopodobnie oszalał, chciałby coś zmienić – jak to młodzi mają w
zwyczaju. Uciekł, choć wcale a wcale nie stchórzył. Miał bardzo fajną
dziweczynę, której można mu pozazdrościć.
|
|
|
|
Khella – piękny kot z
gatunku lampartowatych. Jak się okazało żaden przeciwnik dla
(spętanego!) naszego bohatera.
|
|
|
|
Kontrarcha – imieniem
Sargon. Mały, niewyżyty megaloman. Pewnie naczytał się dział Hitlera. W
sumie biedny starzec, któremu marzy się słodka Ilenia oraz podbój
Ziemii przy pomocy Wikingów. Zapewne marzy mu się kariera Pol-Pota,
Stalina, a jeszcze lepiej jakiegoś boga zemsty. Jako gość z kosmosu nie
umiał się przystosować i nawiązać przyjaznej współpracy – spłonął i
wszyscy o nim zapomnieli.
|
|
|
|
Kriss de Valnor - albo
Kriss Valnor alias Kriss z Valnoru, mówią o niej (przepraszam wszystkie
panie) „niezła dupa” i tak jest w rzeczywistości. Jedyna pani swojego
losu. Bezczelnie piękna złodziejka i uwodzicielka. Nie lęka się niczego
i nikogo, a przynajmniej dopóki trzyma w rękach łuk. Przyjmie każde
zlecenie – to tylko kwestia ceny. Mam niejasne podejrzenia, że też
pochodzi z kosmosu. Nikt nie znał jej wcześniej, pojawia się w
niespodziewanych momentach oraz nie ujawnia swoich celów – np. po co
jej złoto? Wyśmienita łuczniczka. Obiecała sobie zabić Thorgala – co w
pewnym sensie jej się udało – tak naprawdę go kocha – i też w pewnym
sensie spełniła tę miłość. Zachowuje się jakby była jedną z Walkirii.
Ma za sobą brutalną kurację postarzającą i wiele innych traumatycznych
przejść. Raz jeden dostała tyle złota, że nie mogła go unieść. To było
straszne. Przy boku Shaigana Bezlitosnego stara się zrobić błyskotliwą
karierę. Kończy się ów epizod niepomyślnie.
„Kriss de Valnor wydaje mi się naprawdę udaną. Jest
piękna i silna. Walczy z Thorgalem równie, jak jest w nim zakochana. To
jest model złośliwy, który kocha nienawidzić.” Tak wypowiedział się o
Kriss jej komiksowy rodzic scenarzysta Van Hamme.
|
|
|
|
Królowa Wyspy Wśród Lodów –
w wierzeniach Wikingów żeńskie uosobienie Latającego Holendra. Więcej
szczegółów pod hasłem Slivia, a jeszcze więcej pod Tajemnicza
Czerwonowłosa.
|
|
|
|
Książę Veronar – wedle
słów Thorgala kupa tłustej głupoty i takim niech pozostanie w naszej
pamięci.
|
|
|