ROSIŃSKI - VAN HAMME
Thorgal
Thorgal
 
GWIEZDNE DZIECKO - MAGIA TRZECH ŚWIATÓW

 

   W styczniu Egmont wydał długo oczekiwane wznowienie kolejnego albumu, pt. Gwiezdne Dziecko. Jest to pierwszy album w serii, który nie nawiązuje chronologicznie do poprzednich, lecz stanowi oddzielną całość. To album retrospektywny, który ukazuje dzieciństwo Thorgala, opisuje okoliczności, które ukształtowały naszego bohatera, a także wydarzenia, które wpłynęły na całe jego życie. Autor zdecydował się podzielić go na 3 odrębne historie i jest to schemat wykorzystany później w bliźniaczym albumie pt. Aaricia (podzielonym na 4 historie). Powstał on w okresie największej świetności serii, charakteryzuje się więc tą spójnością i głębią, jakiej na próżno niestety szukać w najnowszych dziełach tandemu Rosiński – Van Hamme.
   Gwiezdne Dziecko to album magiczny, zaczarowany, ukazujący niezwykłość, jaka towarzyszy Thorgalowi od dnia narodzin. W historii pt. Zaginiony Drakkar dowiadujemy się, w jaki sposób Thorgal został odnaleziony i ocalony przez Wikingów. Na uwagę zasługuję tu jednak fakt, że jednocześnie Thorgal ocalił ICH od niechybnej śmierci. Migające światełko kapsuły ratunkowej stało się, bowiem drogowskazem dla zmagających się z potężnym sztormem Wikingów. Dzięki temu Thorgal ratuje pierwszych w swoim życiu ludzi, co stanowi swego rodzaju zapowiedź jego przeznaczenia. Ma on, bowiem pełnić rolę wybawcy ludzi, o czym dwuznacznie mówi bogini Frigg w następnej historii pt. Metal, który nie istniał.
   Historia ta przedstawia nam po raz pierwszy magiczny Drugi Świat, ukryty przed zwykłymi śmiertelnikami, oraz dla niech niedostępny. Ów świat, to tak naprawdę nieskończona liczba przenikających się wymiarów równoległych, oraz nieskończona liczba światów współistniejących w czasie i przestrzeni. Niektóre z nich to np. Midgard – świat ludzi; Asgard – kraina bogów Wikingów; lub Niflhel – siedziba zmarłych. Z jednego z owych wymiarów pochodzi krasnal Tjahzi, który poszukuje metalu nie istniejącego na ziemi. Na jego szczęście to właśnie Thorgal, mieszkaniec Midgardu, posiada taki metal. Jest to śrubka pochodząca z kapsuły ratunkowej Thorgala, stworzonej przez cywilizację Atlantów przybyłą z kosmosu. Podróż, w jaką Tjahzi decyduje się zabrać Thorgala ukazuje nam niesamowite stworzenia, zamieszkujące wymiary Drugiego Świata, jak np. wąż Nidhogg, olbrzym Hjalmgunnar, wężo-wampiry, lub latające koty bogini Frigg. Część z nich została niewątpliwie powołana do życia przez autora komiksu, niektóre jednak wywodzą się z mitologii skandynawskiej tak jak np. bogowie Asgardu. To właśnie w tym opowiadaniu Thorgal wyraźnie zwraca na siebie uwagę bogów, wykazując się niebywałą jak na sześciolatka odwagą podczas pomocy krasnalom. Bogini Frigg (patronka miłości, płodności, małżeństwa i macierzyństwa) docenia ten czyn. Zna ona przy tym przeznaczenie wszystkich ludzi, przywraca więc Thorgala do życia. Wie, bowiem, jak mocno Thorgal ma wpływać na otaczający go świat. Daje mu też w prezencie Aaricię, piękną i czułą istotę, która będzie wskazywać mu jego przeznaczenie oraz chronić przez całe życie. W ten sposób dowiadujemy się, że Thorgal i Aaricia są sobie przeznaczeni. Ich związek jest predestynowany, co oznacza, że mają być razem na zawsze bez względu na wszystkich i wszystko (patrz. Kriss de Valnor) Tak więc już obserwując dzieciństwo Thorgala widzimy, iż nie jest on zwykłym człowiekiem. Że przyciąga dziwne zdarzenia, które być może tak naprawdę są zgodne z jego przeznaczeniem, które mówi, iż ma on w życiu specjalna misję do spełnienia.
   O tym zaś skąd pochodzi możemy się dowiedzieć z trzeciej i ostatniej historii, pt. Talizman. Poznany tu dziadek Thorgala Tanatloc/Xargos jest niezwykle charyzmatyczną postacią, która odgrywa znaczącą rolę w życiu Thorgala. Odbiera mu pamięć o jego przodkach, a wiemy, iż w cyklu Qa odmieni także życie całej przyszłej rodziny Thorgala. Trzecia część albumu tłumaczy ostatecznie enigmatyczne pochodzenie Thorgala, mgliście do tej pory zarysowane w albumie pt. Wyspa Wśród Lodów. Poznajemy tajemniczą rasę kosmitów, którzy niegdyś zamieszkiwali Ziemię, i teraz na nią powracają w celu jej zasiedlenia. Widzimy, iż dysponują ogromnie zaawansowaną techniką a także mocami, dzięki którym przewyższają przeciętnych śmiertelników. Dzięki temu motywowi, Van Hamme uzyskał niesamowite zderzenie dwóch jakże różnych światów: średniowiecznego, nierozwiniętego ziemskiego, oraz wysoce zaawansowanego kosmicznego. To właśnie m.in. ten czynnik decyduje o nieustającej w ciągu minionych lat fascynacji serią; owo połączenie gatunku fantasy i science-fiction.
   Na uwagę zasługują również rysunki Grzegorza Rosińskiego, które wspaniale ukazują zarówno świat realistyczny ukazany w Zaginionym Drakkarze, świat fantasy w Metalu, który nie istniał, oraz science-fiction w Talizmanie. Wiele obrazów stworzonych tu przez rysownika trwale zapada w pamięć. Sama okładka albumu zalicza się zaś do zdecydowanie najciekawszych i najbardziej klimatycznych spośród wszystkich okładek komiksu Thorgal.

  ... Tekst napisała: Agnieszka Ślizankiewicz
  ... Drobna korekta: Maciej Matuszak

strona główna | publikacje | indeks tytułów