ROSIÑSKI - VAN HAMME
Thorgal
S³oneczny miecz

 
Thorgal


 
 

 We wrze¶niu Egmont Polska wznawia "S³oneczny miecz". To samo wydawnictwo wyda³o ten album po raz pierwszy w 1994 r. Wiadomo jak trudno by³o zdobyæ to pierwsze wydanie. Ja osobi¶cie kupi³em "S³oneczny miecz" za 32.000 z³ (3,2 PLN), bêd±c przypadkowo w centrum Torunia. Pó¼niej nie widzia³em tego albumu ju¿ w ¿adnym sklepie (!). Je¿eli chodzi o stronê techniczn± i graficzn±, to bardzo spodoba³y mi siê "sprê¿yste", lekkie strony (doskonale siê je przewraca, nie niszcz± siê po którym¶ czytaniu, tak jak na przyk³ad karty "Piêtna wygnañców"), kremowe t³o (nie razi tak jak bia³e) oraz wyraziste kolory. We wrze¶niu przekonamy siê na ile udane bêdzie wydanie drugie.
 Skupmy siê teraz na stronie fabularnej i rysunkach. W "Stra¿niczce kluczy" mieli¶my do czynienia ze stereotypowym uproszczeniem akcji przez wprowadzenie sobowtóra. Na szczê¶cie nastêpny album nie opiera siê na takich pomys³ach, które czêsto ra¿± czytelnika, nie przepadaj±cego za schematami. W "S³onecznym mieczu", podobnie jak w albumie poprzednim mamy "powroty". Tym razem jest to atrybut - broñ Ogotaja oraz postaæ - Kriss de Valnor... Trzeba przyznaæ, ¿e pojawienie siê znanej nam ³uczniczki wywiera ogromne wra¿enie.
 Akcja albumu jest bardzo spójna. Twierdzê, ¿e jest to lepszy "one shot" od "Arachnei" i "B³êkitnej zarazy". Po zawi±zaniu akcji i wprowadzeniu kilku w±tków, fabu³a toczy siê dalej sama, jest logicznym nastêpstwem zainicjowanych problemów. Opiera siê na tym samym zasadach - Thorgal ma osi±gn±æ cel (zdobycie S³onecznego Miecza), lecz musi przeciwstawiæ siê kilku osobom (Orgowowi i jego ¶wicie oraz Kriss). Jednak po drodze mamy jeszcze problemy zwi±zane z losami Szenki (ch³opskiego syna) i piêknej Floriany, której Thorgal ratuje ¿ycie, ucieczkê z "obozu pracy", ¶mieræ Michai³a oraz interesuj±c± rozmowê miêdzy Thorgalem i Kriss, pods³uchiwan± przez podkochuj±cego siê w niej Jary³ê.
 Jednak czytelnika kusi pytanie: czy aby ten album nie rzuca cienia na inny, a mianowicie na "Miêdzy ziemi± a ¶wiat³em"? Czemu wówczas Kriss nie wykorzysta³a broni Ogotaya? Nie ba³a siê jej u¿ywaæ w "korzystniejszych" warunkach - na bagnach, bo przecie¿ w krainie Xinjinsów zagro¿eñ by³o o wiele wiêcej. Dlatego te¿, pomimo, ¿e "S³oneczny miecz" sam w sobie jest logiczny, sprawia, ¿e logika serii ulega zachwianiu.
 Trzeba podkre¶liæ, i¿ "S³oneczny miecz" jest przedostatnim "klasycznym" Thorgalem (ostatnim bêdzie "Piêtno wygnañców"), w którym pobrzmiewaj± echa sprawdzonych rozwi±zañ fabularnych, a tak¿e graficznych. W albumie zwraca bowiem uwagê przedstawienie "obozu pracy" w rysunkach Rosiñskiego. Wszystko tonie w letnim s³oñcu, które odgrywa tu znacz±c± rolê. A w tle przygód Thorgala odbywaj± siê ¿niwa, powierzone opiece czczonemu lokalnie bogowi urodzaju...
 A co ty s±dzisz czytelniku?
 
...   Tekst przygotowa³: Maciej Matuszak

strona g³ówna | publikacje | indeks tytu³ów