Zdradzona Czarodziejka
Już na samym początku dowiadujemy się, że nasz bohater nie miał
łatwego życia i odnosimy wrażenie, że seria z góry przewidziana
jest jako jednoodcinkowa. Od nieuchronnej śmierci z rąk Gandalfa
Szalonego - króla Wikingów Północy - wyratowała go tajemnicza
kobieta. Lecz, jak wiadomo, nic za darmo. W zamian za uratowanie
życia Aegirsson zobowiązał się pełnić u niej roczną służbę.
Szybko okazało się, że tajemnicza wybawczyni miała na pieńku z nikim
innym jak z Gandalfem Szalonym właśnie. Swej zemsty kobieta
zamierzała dokonać przy pomocy zdobytych przez Thorgala magicznych obręczy
Freyra. Niestety niewola Gandalfa, z powodu rozbojów na górskich
szlakach, nie trwała długo. Ciężko rannego zbiega znaleźli niedługo
po ucieczce - ciężko rannego i w towarzystwie córki - Aarici,
nawiasem mówiąc: narzeczonej Thorgala. Tajemnicza kobieta wyjawiła
powod, że niegdyś przez dziewięć lat była branką Gandalfa, który
za wszelką cenę chciał ją poślubić. Królowi Wikingów nie chodziło
jednak o samą kobietę, lecz o bogactwa tajemniczej Wyspy Wśród Lodów,
której ona była władczynią. Mimo próśb i gróźb Thorgal nie zabił
Gandalfa a tajemnicza pani odpłynęła lodową łodzią do swojego królestwa.
Nasz bohater na samym końcu wypowiedział do swej ukochanej - nieświadomie
- bardzo prorocze słowa:
"Tak Aaricio. A dla nas wszystko dopiero się
zacznie."
Rajska grota
Scenariusz
Rajskiej groty utrzymany jest w klimacie typowym
dla fantastycznych nowel - przez długi czas trwa ekspozycja, w
czasie której staramy się domyśleć, o co właściwie chodzi.
Później, gdy wydaje się nam, że przejrzeliśmy już zamysły autora,
pojawiają się wątpliwości i już do samego końca pozostajemy w napięciu.
Generalnie sprawa przedstawia się następująco:
Thorgal w drodze do domu został napadnięty przez wilki. W trakcie
ucieczki miał drobny wypadek (wraz z koniem spadł w przepaść).
Ale z drobnymi stłuczkami organizm naszego bohatera poradził sobie
znakomicie. Thorgal obudził się cały i zdrowy, jednakże w całkowicie
obcym miejscu, pełnym zieleni i owoców. Dla ułatwienia dodam, że
w chwili wypadku była zima. Jakby tego było mało, miejsce, a właściwie
olbrzymia grota miała lokatorów - trzy młode i ponętne siostry.
Nic dziwnego, że naszemu dzielnemu wojakowi wydawało się w pierwszej
chwili, iż zginął i trafił do Walhalli - krainy bogów.
Kłopoty zaczynają się w momencie, gdy Thorgal dowiedział się,
iż grota jest zarówno oazą dającą wieczne życie ale również
i więzieniem.
Z trudem odrzucił pokusę przebimbania wieczności z gorącymi
panienkami i, zadając kłam przekonaniu o męskim szowinizmie,
postanawił uciec z miejsca, które w swej definicji
nie powinno mieć wyjścia i wrócił do najdroższej.
W zrealizowaniu niemożliwego dopomogła naszemu przystojniakowi
najmłodsza z sióstr, chcąca za wszelką cenę chce zobaczyć słońce.
Ucieczka udała się, jednakże następnego ranka zamiast Skadii
Thorgal odkrył obok siebie jedynie maksymalnie postarzone ciało kobiety
- która, choć sama nie chciała uwierzyć w magię miejsca, spędziła
w grocie kilka stuleci i kontakt ze światem zewnętrznym musiał
skończyć się dla niej tragicznie. Aegirssonowi
została po tym incydencie jedynie rocznej długości broda.

Autor: Lukasz Lewandowski